JoannaZygmunta prowadzi tutaj blog rowerowy

Mój blog nie tylko o rowerowaniu :)

Skoki

  d a n e    w y j a z d u 0.00 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:jakiś taki co się trafi :)
Niedziela, 8 lutego 2015 | dodano: 08.02.2015

A dzisiaj pojechałam potrenować............. niestety nie skoki a tylko paszczę i paluch, który uwalniał migawkę aparatu wielkiej mocy Canon ileś tam ;)
Obzdjeńciować się dali: Marcin, Jacek i Dawid

i wielu innych których można zobaczyć tu :)
Niestety uczestnicy słabo się starali i przewracali się albo tam gdzie mnie nie było albo właśnie wtedy kiedy byłam zajęta ujmującą konwersacją.
Nalatałam się, nakłapałam szczęką z babami np. Bożeną Ł. i  Agą K.  a potem łapsaka bolały mnie od klaskania podczas dekoracji i od robienia zdjęć.



Jakże ja stęskniona jestem żeby dobrze pojechać i żeby poczuć  żganie w kolanie i rżnięcie w pięcie  z wysiłku a potem popluć sobie w brodę bo " po cholerę mi to było" i żeby za chwilę cieszyć się jak dziecko, że żyję, przejechałam, że  wcale nie było warto ale jak było fajnie :)
Głupie łapsko-sracko niezrośnięte, nie pozwala mi teraz  jechać ale ja mu jeszcze pokażę ;).
Ubielbiam takie niedziele :)
Szkoda tylko, że Marcin zaliczył bolesną glebę i teraz chodzimy jak emeryctwo. On utyka na prawy bok a ja go podtrzymuję za jego zdrową lewą moją zdrową prawą i tak stare małżeństwo podążąmy przez sport do zdrowia (kalectwa?)  ;)


Kategoria z małżonkiem


komentarze
JoannaZygmunta
| 18:49 poniedziałek, 9 lutego 2015 | linkuj Macieju -> moja połówka nie dała się masować a dzisiaj już pojechał do innej do Warszawy ;)
Jacku -> Stawiać nic nie musisz ale nie zaszkodzi ;) Gdzieś na pewno się uda jak tylko zrobi się cieplej :)
JoannaZygmunta
| 18:46 poniedziałek, 9 lutego 2015 | linkuj Tak Jurku! Ładna z nas para ............. nieszczęscia ;)
Jurek57
| 18:04 poniedziałek, 9 lutego 2015 | linkuj Znaczy pod rękę ! :-)
Jurek57
| 18:01 poniedziałek, 9 lutego 2015 | linkuj Ktoś powiedział że "nieszczęścia" chodzą parami ... :-)
JPbike
| 21:18 niedziela, 8 lutego 2015 | linkuj Wielkie dzięki za znakomite towarzystwo tegoż dnia - czy coś mam postawić ? może Martini Bianco, które spożyjemy wspólnie gdzieś w PK Promno ? ;)
Oj tam, wiele przeszliście i jedziemy dalej - co nas nie zabije to nas wzmocni !
MaciejBrace
| 21:02 niedziela, 8 lutego 2015 | linkuj Coś czuję, że będzie obopólne masowanko :)
JoannaZygmunta
| 20:18 niedziela, 8 lutego 2015 | linkuj Anetko -> Kiwał się przed i się dokiwał ;) Damy radę. Jak to stare i chyba dobre małżeństwo ;)
anetkas
| 20:09 niedziela, 8 lutego 2015 | linkuj Na pierwszym zdjęciu Twój Małżon coś na pochyle stoi :D to już przed tą glebą czy po ? :D

Dacie radę, w kupie (a dwuosobowej to kupce nawet;) raźniej :) Dużo zdrówka !
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zycie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]